tel. biuro: 41 344 77 43
wt: 10:00-18:00
śr-pi: 10:00-16:00

III Maraton Pieszy Przedwiośnie

„Małe góry, wielkie wyzwanie”- podsumowała III Maraton Pieszy Przedwiośnie jedna z uczestniczek. I właśnie tak możemy jednym zdaniem określić ideę ”Przedwiośnia”.

29983667 603282743339112 7618296119609607532 o

Kiedy patrzymy na Góry Świętokrzyskie punktowo, dostrzegamy nienachalne wzniesienia: najwyższe z nich wynosi się na 614 m n.p.m. Jednak, kiedy zbierzemy te niepozorne górki na 76-cio kilometrowej trasie, okazuje się, że suma podejść dobija do 2000 m n.p.m., to robi wrażenie!

29872904 603502553317131 7609530526665803108 o

I takie jest właśnie nasze Przedwiośnie. Nie daje się upchnąć w ramy. Górki niewielkie, ale imponujące, start przy -5 stopniach, a meta przy +20 stopniach Celsjusza, mieszanka przymrozku i słońca, jeszcze trochę błota, ale i powoli budząca się do życia przyroda. Same cudowności!

29983234 603291183338268 6134715996994133793 o

I przy takiej aurze przyszło nam się spotkać 7 kwietnia 2018 r. z 300 uczestnikami Przedwiośnia. Tradycyjnie skoro świt zameldowaliście się w Centrum Edukacji i Kultury „Szklany Dom” w Ciekotach. Ostatnie osoby odbierały pakiety, inne dopijały kawę, analizowały trasę, gdy nadszedł TEN moment. Moment startu.

img 0019 easy resize.comfot. Zbyszek Borowiec

img 0026 easy resize.comfot. Zbyszek Borowiec

29872606 602586320075421 998291088402579264 o

Odliczanie, dźwięk gongu tybetańskiego i ruszyliście. Styl dowolny! Był marsz, trucht i bieg. Było wspomaganie...ale legalne w postaci kijów. Dosłownie w kilka chwil miejsce startu opustoszało.

krajno 8

My wzięliśmy się do pracy, a Wy kierowaliście się w stronę Przełomu Lubrzanki. Dalej w kierunku góry domowej Stefana Żeromskiego, czyli Radostowej. Pierwsze podejście za Wami, a była to solidna rozgrzewka – w końcu jest to spora górka do pokonania.

29871941 602604746740245 3220194371356124526 o

Dalej czekało na Was podejście na górę Wymyśloną, zmęczenie zrekompensowały widoki na Dolinę Wilkowską i Pasmo Klonowskie. Jako to na Przedwiośniu, nie mogło zabraknąć wizyty u Królowej Łysogór – Łysicy. Sam szczyt nie jest szczególnie widokowy, ale podejście od Świętej Katarzyny urzeka. Ścieżka pięła się do góry, a tuż pod szczytem zachwycały ogromne głazy.

29983484 603066653360721 2082483532216974019 o

 30052234 603065473360839 7053486803083407579 o

img 0319 easy resize.com

Po osiągnięciu szczytu, czekało Was trochę wytchnienia, bo do Kakonina dotarliście łagodnie wijącym się szlakiem. Tutaj czas na wypoczynek, posiłek i regenerację przed dalszą drogą.

kakonin 1
A było przed czym zbierać siły, bo przed Wami Święty Krzyż, ale zanim tam dotarliście, wędrowaliście najpierw drogą asfaltową, później leśną ścieżką. Towarzyszył Wam widok na Pasmo Bielińskie.

huta szklana 3

Tym sposobem dotarliście do Huty Szklanej, gdzie czekał na Was jeden z wielu punktów kontrolnych. Posileni zalewajką świętokrzyską ruszyliście na Łysą Górę. Niestety czas nie pozwolił na zwiedzanie okazałego klasztoru, ale wiemy od Was, że macie zamiar tam wrócić. Ze Świętego Krzyża prosto do Nowej Słupi, a stamtąd Baszowice, Wola Szczygiełkowa i Bodzentyn – obowiązkowe punkty na trasie III Maratonu Pieszego Przedwiośnie.

huta szklana 2

29873440 603285893338797 3598631627493438210 o

29982817 603288066671913 6603757016441797404 o

30052520 603285446672175 3969615313273813063 o

Na trasie marszu nie brakowało punktów, gdzie mogliście się posilić i napoić oraz chwilę odpocząć. W Bodzentynie zaś jak co roku ulokowaliśmy punkt przepakowy. Mogliście zmienić buty i ubranie na świeższe i co najważniejsze – suche, bo na takim dystansie wylewa się hektolitry potu.

img 3030 easy resize.com 1fot. Zbyszek Borowiec

fbm 9389 easy resize.com

Z Bodzentyna przez Psary dotarliście na Bukową Górę. Mega urokliwe miejsce, które jak wiemy, Wam też się podobało, o czym świadczy ilość zdjęć, które od Was otrzymaliśmy.

29983748 603296030004450 2924632436130680090 o

Dociskaliście tempo przez malowniczą Klówkę, Diabelski Kamień i Dąbrówkę aż dotarliście do Ameliówki. A stąd już bardzo blisko do mety.

29872585 603293520004701 8181488973673719652 o

Czekaliśmy na Was jak zawsze, wypatrując Was i nie mogąc się doczekać. Pierwsi docierają biegacze, ale im się zawsze śpieszy. Później, choć w regulaminowym czasie 18 godzin przybywają piechurzy. Chyba się nie zdarzyło, aby mimo zmęczenia, na Waszych twarzach nie gościł uśmiech. Ten magiczny napis „meta” działa na wyobraźnię! Meta, to znak, że już koniec, że dało się radę, że granice wytrzymałości znów zostały przesunięte.

30072962 603294933337893 3578786257301960741 o

Tradycyjnie w następny dzień odbywa się gala medalowa. Spotkanie z Wami i Waszymi bliskimi, bo to już tradycja, że na gali towarzyszy Wam rodzina i przyjaciele.
Obowiązkowy przegląd zdjęć z trasy, ach co za emocje! Aż się łezka w oku kręci.

 

Czasem strasznie żałujemy, że nie możemy być wszędzie. Wędrować z Wami, być na wszystkich punktach kontrolnych, ale i oczekiwać Was na mecie.
Po wszystkich wzruszeniach przychodzi czas na dekorację medalami i wręczenie pamiątkowych dyplomów.

img 0004 easy resize.com 2fot. Zbyszek Borowiec

img 0264 easy resize.comfot. Zbyszek Borowiec

To już ostatnie momenty, kiedy widzimy się w takim składzie w tym roku, ale nie ma co się smucić, bo za rok zobaczymy się znów!

I oczywiscie wielkie podziękowania dla wszystkich pomocników Maratonu Pieszego Przedwiośnie.

img 0241 easy resize.comfot. Zbyszek Borowiec